Wszystkie artykuły z tagiem: antropologia podróży
Punkt, w którym stykają się wszystkie kultury
23 grudnia 2011
W czasie podróży zdarzają się takie momenty, gdy świat wydaje się malutki niczym ziarnko grochu, a wszelkie podziały tracą sens. Tym razem stało się to dzięki starej piosence, skomponowanej w latach 60. przez szwajcarskiego akordeonistę. I choć nie zyskała popularności w jego ojczystym kraju, różnymi drogami rozprzestrzeniła się po… nie będzie chyba przesadą powiedzieć, że niemal po całym świecie.
Zapraszamy do lektury artykułu wyróżnionego w konkursie (op.citu.,) na antropologiczną relację z wakacji.
Alina jest na emigracji
21 grudnia 2011
Nazwał ją narzeczoną, choć jedną żonę już ma – w Polsce. Przyjechali do Anglii sześć lat temu. Za chlebem? „Nie… za pieniędzmi” – mówią. W Polsce mają swoje domy i dzieci. Tu – nie wiem. W dalszym ciągu nie wiem, czy coś tu mają.
Zapraszamy do lektury artykułu wyróżnionego w konkursie (op.citu.,) na antropologiczną relację z wakacji.
Krótka refleksja o pamiątkach z podróży
19 grudnia 2011
Gdy w podróży robimy fotografie, tworzymy i utrwalamy określony wizerunek odwiedzanego miejsca. Większość z nas dokumentuje swoje wyjazdy, jest to w końcu wpisane w „habitusy” turysty i podróżnika. Przeglądając zdjęcia z wycieczki do Portugalii, zastanawiałam się, czemu tworzą właśnie taką a nie inną narrację?
Zapraszamy do lektury artykułu wyróżnionego w konkursie (op.citu.,) na antropologiczną relację z wakacji.
Bieda w kaszubskiej wsi?
15 grudnia 2011
Zapraszamy do lektury artykuły wyróżnionego w konkursie (op.citu.,) na antropologiczną relację z wakacji.
W Turcji lub gdziekolwiek
27 listopada 2011
Budzisz się, wyglądasz przez okno, masz to, czego chciałeś, 4s: sea, sun, sand, sex, ale po wizycie w jadalni już wiesz, że nie będzie z tego dobrych zdjęć. Oto twój hotel w ofercie all inclusive; jednak, jak wiadomo, „wszystko” również jest wyrazem stopniowalnym.
Praca na saksach zmienia na maksa
23 listopada 2011
Anna Adamowicz , Mikołaj Smykowski
Przyjmuje nas pani Bouland. Mówi nam, że może zatrudnić tylko dwie zgłoszone wcześniej osoby. Mamy wrócić na kolację na 19.00. Tymczasem jedziemy szukać pracy dla innych. Niestety, u prywatnych winiarzy szanse są małe. Mówią, że będą dzwonić jutro. Nie zadzwonią.
Guča – serbski świat na opak
3 sierpnia 2011
Wyspy Owcze są jak wieś okolnica
26 lipca 2011
Procesja nie-miejsc
16 lipca 2011
Agnieszka Jęczeń, Franciszek Znamierowski
Marokańskie spotkanie z obcością Jana Potockiego
7 lipca 2011
Uważna lektura zapisków podróżniczych umożliwia odtworzenie dziejów spotkań z obcością, podkreślenie roli towarzyszącej im empatii i odsłonięcie konsekwencji ujawniających się wówczas uproszczeń. Refleksja nad sposobem przedstawienia rzeczywistości w relacjach z podróży, porównująca deklarowane przez autorów założenia z ich faktyczną realizacją w tekstach, pozwala zdać sobie sprawę z trudności, na jakie narażony jest każdy badacz, przelewając na papier obserwowaną przez siebie odmienność.









