Op. cit.,

Tagi: klisze | miasto | zwierzęta

Stambuł. Zwierzęta

16 listopada 2010

Justyna Chmielewska

Ryby. Kara koy

Gapią się martwymi ślepiami zza szyby lodówki restauratora, bezwstydnie obnażają cuchnące trzewia; droga z ubojni na ruszt nie jest długa – siadaj, rozgość się, wybierz które dziś zjesz.


Rozwlekają rzucone na chodnik torby śmieci, parzą się w zaułkach, liżą niegojące się rany; przejdź szybko, odwróć wzrok, uważaj by cię nie pogryzły. Przyjeżdżają z Chin upchane w bazarowych torbach – plastikowe nosy, nylonowe futra; kup za dwie liry dla dziecka, postaw na telewizorze, powieś na lusterku w samochodzie. Pszczoły, białe ogiery i gołębie blakną powoli na plakatach wyborczych partii. Husky i malamuty o lśniącej sierści i błędnym wzroku paradują po trotuarach bogatych dzielnic; co z tego, że upał, puchate psy to w tym sezonie hit. O świcie wrzaski mew obudzą cię jeszcze przed modlitwą muezzina.

Zdjęcia powstały pomiędzy lutym i lipcem 2010 r.

foto i tekst: Justyna Chmielewska

Zdjęcia autora

Justyna Chmielewska - antropolożka, turkolożka, doktorantka Wydziału Historycznego UW. Autorka książki „Święta krew, święty czas, święci ludzie” (2009) oraz kilkudziesięciu artykułów i recenzji, publikowanych m.in. w „Kontekstach”, „Nowych Książkach” i „(op.cit.,)”. Rowerzystka.

Twój komentarz

Komentarze: 1

  • Zwierzęta w stambule napisał/a:
    1 rok, 6 miesięcy temu (18 listopada 2010, 13:24)

    Dla mnie to jest jak powieść. Widzę tam tyle historii… Dzięki!