Tagi: notki
Brafiting – metoda o dużej tradycji
20 kwietnia 2011
Prowadzę raczej wymuszoną konwersację ze znajomą znajomej. Wspólna koleżanka przedstawiła nas sobie i oddaliła się. Nie wypada milczeć, ale rozmowa się nie klei. Dziewczyna pyta, gdzie mieszkam. Ona na Białołęce. Ja na Grochowie. Okolice Ronda Wiatraczna. (Nie)znajoma ożywia się. Mówi, że musi się “tam” wybrać. Na “brafiting” (ang. bra-fitting czyli dopasowywanie biustonosza). Słyszała, że gdzieś koło Wiatraka jest “brafiterka” (czy może wiem gdzie?), co potrafi za pomocą stanika powiększyć biust o dwa rozmiary. I to bez push-upów. Po prostu naciąga tkankę tłuszczową z pleców i upycha do stanika.
Historia zatacza koło. W 1895 roku odbyła się bowiem pierwsza udokumentowana operacja powiększenia piersi. Przeszczepiony implant składał się w głównej mierze z tłuszczu odkładającego się w tłuszczaku rosnącym na plecach pacjentki. Mówię o tym nowej znajomej. Ta jest ukontentowana: no właśnie słyszałam, że to jest metoda o dużej tradycji.
Anna Maria Szutowicz - etnografka, feministka, mama i macoszka. Redaktorka naczelna pisma “(op.cit.,)”. Prowadzi grupę laboratoryjną “Płeć, seksualność, polityka” w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego. Jako Senior Research Manager w Grupie IQS bada życie konsumpcyjne naszych.
Mikołaj Starzyński napisał/a:
11 miesięcy, 3 tygodnie temu (27 maja 2011, 10:50)
:D