Op. cit.,

Tagi: antropologia podróży | badania terenowe

Bajka o współczesnym kanibalu

14 marca 2010

Anna Niedźwiedź

Tekst został opublikowany w 35. numerze czasopisma „Opcit”.

„Oto Tobias S.,

Który wędrował samotnie

Bez kompasu i bez strzelby

Przez dziką dżunglę w Peru”*

*Wyróżnione cytaty pochodzą z opublikowanej w 1959 r. książeczki dla dzieci autorstwa M. Britton Miller Jungle Journey, do której oprawę graficzną i ilustracje przygotował Tobias Schneebaum.

We wrześniu 2005 roku w Nowym Jorku zmarł Tobias Schneebaum. Tę
skandalizującą postać „kronikarza i współbiesiadnika kanibali”
przypomniał wówczas „The New York Times”. W 1977 r. Schneebaum uzyskał tytuł magistra z zakresu antropologii w Goddard College, Vermont, i wkrótce został znawcą rzeźbiarskiej sztuki Amatów z Nowej Gwinei. W naukowym, antropologicznym świecie traktowany był jednak z dość dużym sceptycyzmem, a jego relacje nierzadko spotykały się z niedowierzaniem. Zdecydowała o tym biografia Schneebauma – a w zasadzie wykreowana przez niego samego autobiografia. Pojawiła się ona w obiegu kultury popularnej w 1969 r. za sprawą opublikowanych przez niego wspomnień Keep the River on Your Right. Jest to pamiętnik opisujący samotną i brawurową wyprawę młodego Schneebauma – 33-letniego nowojorskiego artysty, który w 1955 r. jako stypendysta Fundacji Fulbrighta wyruszył autostopem do Peru w poszukiwaniu krajobrazów, natchnienia i – jak później wyznał – w poszukiwaniu samego siebie. Tutaj, zainspirowany opowieściami o nieznanych i „nieodkrytych” plemionach indiańskich zamieszkujących dżunglę, pewnego ranka opuścił wysuniętą na wschód katolicką misję w regionie Madre de Dios i samotnie podążył w górę doliny, zgodnie ze wskazówką: „trzymaj się lewego brzegu rzeki”. Ślad po nim zaginął i wkrótce pojawiły się pogłoski, że młody artysta zmarł lub został zamordowany przez plemiona żyjące w dżungli. Tymczasem po kilku miesiącach Schneebaum „powrócił do cywilizacji”, a jego historia stała się hitem amerykańskich mediów.

„Nie myślał dużo, nie czuł lęku

– możecie nazwać go głupcem

Nie nosił ciężkich butów

Jedynie parę tenisówek wsunął na swoje stopy”

W telewizyjnym show Mike’a Douglasa, wyemitowanym wkrótce po publikacji wspomnień z kilkumiesięcznego pobytu wśród szczepu Amarekaire we wschodnim Peru, padło pytanie, które aż do ostatnich dni życia towarzyszyło publicznym wystąpieniom Schneebauma. Było to pytanie o kanibalizm i współudział antropologa w rytualnej konsumpcji mięsa ludzkiego. W swoim pamiętniku Schneebaum wyznał: „Jestem kanibalem”, i opisał, jak Indianie, którzy przyjęli go w sposób przyjacielski i pokojowy, pewnego dnia niespodziewanie napadli na swoich sąsiadów, po czym urządzili rytualną ucztę z ciał zamordowanych przeciwników. W telewizyjnym wywiadzie Schneebaum zaszokował producentów i zgromadzoną w studiu publiczność, opisując smak ludzkiego mięsa jako „trochę zbliżony do wieprzowiny”. W późniejszych latach z reguły niechętnie powracał do tych traumatycznych wspomnień, stały się one jednak szybko jego wizytówką obecną w popularnych mediach i obiegowych opiniach. W świetnym filmie zatytułowanym Keep the River on Your Right. A Modern Cannibal Tale[Trzymaj się lewego brzegu rzeki. Współczesna opowieść o kanibalu]autorstwa rodzeństwa Davida i Laurie Gwen Shapiro, który ukazał się w 2001 r., Schneebaum raz jeszcze publicznie zmierzył się ze swoją przeszłością. Tym razem jako 78-letni człowiek powrócił w ostępy peruwiańskiej dżungli. Jej rdzenni mieszkańcy w ciągu kilkudziesięciu lat jego nieobecności zaczęli nosić amerykańskie podkoszulki i wybudowali drewniane wioski oraz miasteczka zaopatrzone w anteny satelitarne. Z niechęcią wspominali także o dawnych kanibalistycznych praktykach. Na miejscu Schneebaum raz jeszcze opisał szczegóły szokującej sceny i przyznał, jak bardzo wieloznaczne oraz sprzeczne uczucia i myśli towarzyszyły mu w związku z tym epizodem, który – jak zauważył – był „ledwie maleńką częścią mojego życia”. Przyznając, że rzeczywiście zjadł nieduży kawałek ludzkiego mięsa, stwierdził: „Byłem kanibalem, ale kanibalem nie jestem”.

„Miał jedną parę spodni

I koszulę khaki na grzbiecie.

Wyruszył bez sakwy i plecaka,

Nie miał nic przy sobie”

Podczas tego samego programu telewizyjnego, w trakcie którego Schneebaum poinformował widzów o walorach smakowych ludzkiego mięsa, prowadzący show przywołali drugi – w owym czasie uważany za równie skandalizujący – aspekt peruwiańskich wspomnień, związany z homoseksualnymi praktykami mieszkańców południowoamerykańskiej dżungli, które okazały się zgodne z preferencjami seksualnymi przybysza z Nowego Jorku. Podczas kolejnych wypraw, które odbył w latach 70. do krainy Asmat (często przywoływanej jako siedlisko „łowców głów”) w Nowej Gwinei, Schneebaum nawiązał wiele intymnych homoseksualnych relacji z tubylcami. Po opublikowaniu nowogwinejskich wspomnień (Where the Spirits Dwell, 1988 r.) pytany w kolejnym telewizyjnym wywiadzie o stosowność i moralny aspekt tych relacji odpowiedział z uśmiechem: „Czemu nie? […] Nie widziałem w tym nic zdrożnego”, i dodał, że był to element uczestnictwa w kulturze Asmatów, bez którego nie byłby w stanie uzyskać informacji i wglądu w odmienną rzeczywistość kulturową. W innych, zapewne bardziej szczerych wyznaniach, wspominał o doświadczeniu samotności, poszukiwaniu zrozumienia siebie, swego miejsca w świecie, swego miejsca we współczesnej, zachodniej kulturze, do której przynależność nieustannie – mimo prób wyizolowania się w oddalonych od cywilizacji ostępach – głęboko odczuwał. Pamiętał, że Amarekaire z peruwiańskiej dżungli nadali mu przydomek „Habe”, oznaczający „ignoranta”, „tego, który nie wie”, a jego pamiętniki czytelnicy i krytycy oceniali jako nie tyle dokumentację o charakterze antropologicznym, ile literaturę wewnętrznej wędrówki bliską Conradowskiemu Jądru ciemności (Conrad został przywołany m.in. w recenzji pierwszej książki Schneebauma na łamach „Publishers Weekly”).

„Miał przy sobie swój słuch,

Miał ze sobą swój wzrok.

Tobias Schneebaum

Podróżował bez zbędnych pakunków”

Skandale wywołane publikacjami autobiografii i wspomnień antropologów co najmniej od czasów słynnego dziennika Bronisława Malinowskiego (1967 r.) są obecne w publicznym i naukowym dyskursie o dyscyplinie. Antropologiczna autobiografia, autokreacja życiorysu stała się popularną formą ekspresji, wyrażającą szczególny status etnologii jako dziedziny, w której „czynnik indywidualny”, predyspozycje – nie tylko intelektualne, ale także emocjonalne i psychologiczne – stanowią o sukcesie i wartości badań. „Etnologiczne doświadczenie terenu” to nadal, uznawany przez wielu, istotny wyznacznik dyscypliny i jeden z najbardziej intrygujących tematów współczesnej antropologii. To także – coraz częściej – element kultury popularnej, przedmiot zainteresowania mediów, źródło sensacji, a nierzadko także dochodów (niewątpliwie Schneebaum czerpał dochody ze swej biografii, występował na przykład jako ekspert i gwiazda, która urozmaicała programy luksusowych wycieczek turystycznych opływających wyspy Indonezji), czasami sposób na życie i sławę. To jednak również szansa na antropologiczną refleksję – także na bardziej popularnym poziomie, na który „głosom z zewnątrz” coraz trudniej się przebić. Kontrowersyjna i niejednoznaczna postać Schneebauma przywołuje potęgę i sens antropologicznego doświadczenia jako drogi wiodącej od Innego do siebie, czy też do „Innego w sobie”. Przypomina, że obraz nas samych nie jest nigdy pełny bez zwierciadła kultury „obcej”. „My na Zachodzie straciliśmy tak wiele w trakcie tego, co nazywamy postępem cywilizacji, że ja osobiście chciałem powrócić i odnowić się” – wyznał Schneebaum podczas sentymentalnej „wizyty po latach” do mieszkańców Nowej Gwinei udokumentowanej we wspomnianym filmie autorstwa rodzeństwa Shapiro. Ale gdy u schyłku życia powrócił w ostępy peruwiańskiej dżungli, po kilku spędzonych tam tygodniach powiedział przed kamerą: „Pokażcie mi drogę do domu”, i wsiadł do samolotu, który zawiózł go do Nowego Jorku i jego ukochanej dzielnicy Greenwich Village.

Opcity: Margalit Fox, Tobias Schneebaum, Chronicler and Dining Partner of Cannibals, Dies („The New York Times”, 25.09.2005); Tobias Schneebaum, Keep the River on Your Right; film: David Shapiro, Laurie Gwen Shapiro, Keep the River on Your Right. A Modern Cannibal Tale.

Anna Niedźwiedź - ETNOLOG, ANTROPOLOG KULTUROWY, PRACOWNIK NAUKOWY IEIAK UJ, AUTORKA KSIĄŻKI OBRAZ I POSTAĆ. ZNACZENIA WIZERUNKU MATKI BOSKIEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ,. JAKO STYPENDYSTKA FUNDACJI KOŚCIUSZKOWSKIEJ WYKŁADA NA UNIWERSYTECIE W BUFFALO, USA.

Twój komentarz